Bransoletki z muliny
Wstecz

Jodełka krok po kroku

Otrzymałam wiele e-maili, że mimo prostych supełków w jodełce, wciąż sprawia ona wiele problemów, np. jodełka nie układa się w kształce litery V, brzegi są nierówne, nitki się plączą i sekwencja zostaje zaburzona itp.

Więc zaczynamy! Moja jodełka będzie w różnych odcieniach niebieskiego. Dwie z nitek mają cieniowany kolor, więc moja jodełka nie będzie miała idealnie powtarzających się sekwencji jeśli chodzi o kolory. Rozłożyłam 14 nitek, w dwóch grupach po 7, tak aby prawa strona była lustrzanym odbiciem lewej.



Następnie wiążemy supełek ze wszystkich nitek lub wersja dla dokładniejszych - przypinamy wszystkie nitki w ustalonej kolejności do czegoś stabilnego.



Po związaniu i ustabilizowaniu nitek, rozkładamy je jeszcze raz we właściwej kolejności.



Czas na pierwszy supełek. Dzielimy wszystkie nitki na dwie części (zgodnie z osią symetrii). Zaczynamy od lewej strony czyli od supełka w prawo. Dla przypomnienia - bierzemy dwie pierwsze nitki od lewej strony. Nitkę pierwszą trzymamy w prawej ręce, drugą w lewej; zataczamy pętelkę ręką prawą i od spodu przekładamy pierwszą nitkę tak, aby po wykonaniu supełka i dociśnięciu go do samej góry - nitkę pierwszą mieć u góry (jak na zdjęciu).



A ponieważ każdy supełek składa się z dwóch mniejszych, wykonujemy pętelkę raz jeszcze. Uniesiona nitka jest nitką główną w tym rządku i właśnie nią będą plecione kolejne supełki.



Pleciemy kolejne supełki daną nitką główną aż do połowy naszych nitek. Pamiętajmy aby supełki w pierwszych rządkach były trochę luźniejsze - łatwiej uzyskamy kształt litery V.



Teraz bierzemy się za prawą stronę czyli supełki w lewo. Oczywiście teraz pierwszą nitkę od prawej trzymamy w lewej ręce, a drugą w prawej. Lewą ręką zataczamy łuk dookoła prawej i przeciągamy nitkę od spodu; zaciskając supełek, starajmy się trzymać pierwszą nitkę w górze. To jest nasza nitka główna po prawej stronie bransoletki.



Pleciemy supełki w lewo do połowy nitek. Na środku "spotykają się" dwie nitki główne (prawej i lewej strony). Ponieważ zazwyczaj są one takiego samego koloru - wykonujemy na nich supełek dowolny i w ten sposób łączymy stronę lewą z prawą.



Tak naprawdę nie ważne czy zaczniemy z lewej czy z prawej strony (ja zaczynałam każdy rządek z lewej). W kolejnych rządkach mamy oczywiście inne pary nitek głównych, po wykonaniu supełków nitki przesuwają się "do środka".





Po zakończeniu sekwencji nitki układają się tak samo jak na początku.



Efekt końcowy.



Jodełka naprawdę nie jest trudnym wzorem, jeśli jednak nadal masz z nią jakiś problem - napisz.



Powrót do góry